O autorze
Gdzie, z kim, na ile i za ile pojechać na najbliższe wakacje? Co zrobić, aby wymarzony urlop zapadł w pamięci na zawsze, a nie stał się tylko wstydliwym wspomnieniem, o którym będziemy chcieli jak najszybciej zapomnieć? Które rodzinne hotele z aquaparkami są najlepiej oceniane przez branżę, a które przez powracających z wakacji polskich turystów? Jak dobrać organizatora wyjazdu dla samego siebie, a jak dla naszych dzieci i czy rzeczywiście jest tu różnica? Kiedy najlepiej kupować ofertę narciarską, a kiedy sięgać po egzotykę? Dlaczego wycieczka do rodzinnego europejskiego parku rozrywki może okazać się lepszym prezentem niż szpanerski quad czy komputer?

Dziesiątki turystycznych i podróżniczych pytań i odpowiedzi. Inspiracje, rankigi, poradniki. Blisko 21 tysięcy ofert przygotowanych przez ponad 70 biur podróży w 345 kierunkach na całym świecie. Blog ludzi, których podróżnicza pasja przerodziła się w turystyczny biznes.

Qtravel.pl , doktor Google polskiej turystyki - jedyna kontekstowa wyszukiwarka ofert turystycznych.

Facebook
Twitter

Tam wypoczywają gwiazdy - odkryj Skiathos, Skopelos i Attykę!

Skiathos
Skiathos istockphoto.com
W turystyce szykuje się biało-niebieskie lato. Grecja ma szansę po raz kolejny stać się hitem wyjazdowego sezonu urlopowego. Dlaczego? Oprócz wszystkich naturalnych warunków klimatycznych, lokacyjnych, ogromnej i zróżnicowanej infrastruktury hotelowej, lubianej przez naszych rodaków kuchni i bliskiej odległości do gry weszły nowe argumenty. Bezpieczeństwo, wynikające z chrześcijańskiej kultury europejskiej oraz świadome, systematyczne poszerzenie oferty przez polskich touroperatorów. Dodatkowo Grecja staje się sceną zupełnie nowych rozwiązań turystycznych. Mają one zagwarantować wymagającym klientom, oraz tym którzy za granicę chcą wybrać się po raz pierwszy mentalny spokój, poczucie narodowej swojskości i wyjątkową opiekę animacyjną. Dziś, część druga naszego greckiego przewodnika na LATO 2017.

Tydzień temu opisywaliśmy Kefalonię i Lefkadę. Dziś, wybierzemy się na Skiathos, Skopelos i kontynentalną Attykę. Zanim to jednak nastąpi przypomnijmy, dlaczego Grecja ma szansę na rozbicie turystycznego banku. Według przedstawicieli Greckiej Ambasady w Warszawie, tylko w 2016 roku do Grecji wyjechało aż 800 tys. Polaków. Ten wynik stawia nas na 8. miejscu wśród wszystkich narodowości odwiedzających w ciągu całego roku Helladę. Dla większości polskich touroperatorów, w tym polskiego lidera branży, Grecja jest bez wątpienia numerem jeden najbliższego sezonu. Według założonych planów jej sprzedaż, rok do roku, ma się co najmniej podwoić. Dlatego opolskie biuro przygotowało na lato aż 220 tys. miejsc wypoczynkowych.

NOWOŚCI W OFERCIE GRECKIEJ

Oprócz wielu nowych hoteli w dobrze znanych destynacjach, jak chociażby w Grecji kontynentalnej, na wyspach Kreta, Rodos, Korfu, Kos czy Zakynthos dołączają lub poszerzają swoją ofertę miejsca do tej pory mniej znane. Wspominaliśmy już o Kefalonii i Lefkadzie. Poniżej przedstawimy Skiathos, Skopelos i kontynentalnie ulokowaną Attykę.

Jeszcze jedna nowość. Kreatywne biura podróży przekonują nas, że mają nowe, autorskie pomysły na zwrócenie uwagi potnecjalnych klientów ich propozycjami. Te nowości, testowane po raz pierwszy, mają być przede wszystkim w Grecji.

Łódzkie biuro podróży Rainbow postawiło na tzw. Polskie Strefy. Ich ideą jest wyraźne wzmocnienie akcentów animacyjnych dla polskich turystów w wytypowanych do akcji hotelach. Strefy mają być otwarte dla każdego hotelowego gościa, ale prowadzone przez animatorów z Polski i tylko w języku polskim. Wszystko z nastawieniem na naszą kulturę, mentalność i rozpoznawalność. Udając się do hotelu z Polską Strefą mamy się poczuć bezpiecznie, swojsko i radośnie, nawet bardzo daleko od domu. W opisie akcji czytamy, że każdy wieczór nawiązywać może do innego, dobrze rozpoznawalnego, głównie z TV (choć nie tylko) w Polsce show, polskiej muzyki i kina.

Z kolei poznański Grecos, biało-niebieski specjalista od greckich wakacji, stawia na tzw. Kluby OPA! Samo hasło OPA! nawiązuje do greckiego wyrażenia zadowolenia, zachwytu, podziwu i entuzjazmu. To odwrócona o 180 stopni alternatywa dla opisywanych wyżej Polskich Stref. Kluby OPA! namawiać mają Polaków do zanurzenia się w czasie wakacji w greckiej kulturze, folklorze, historii i słynnej kuchni. Nie zabraknie zatem odwołań do mitologii, idei olimpijskich, słynnych greckich tańców, nauki gotowania i przyrządzania potraw, czy skojarzeń filmowych.

Inną produktową nowością, są wakacje pod szyldem Grecos Active by Ewa Chodakowska. To oferta dla aktywnych klientów i tych wszystkich, którzy chcą podjąć sportowe letnie wyzwanie. Znana trenerka zbudowała program treningowy i żywieniowy razem ze współpracującymi z nią trenerami i dietetykami, którzy w czasie wakacji w 42 hotelach zaproszą gości do wspólnej zabawy w ruchu. Akcja zawiera także akcenty cross-sellingu współpracujących ze sobą marek.

Swoje nowe pomysły zaawizowały także inne biura, ale na szczegóły trzeba jeszcze poczekać. O szczegóły i konkretne oferty w ramach wszystkich dostępnych w Grecji nowości koniecznie pytajcie doradców turystycznych.

GRECJA MNIEJ ZNANA

Wracamy nie tyle do nowych, co na pewno dużo mniej znanych, greckich destynacji. Dziś odwiedzimy dwie mniejsze wyspy Morza Egejskiego i jedno miejsce na wybrzeżu kontynentalnym. Stanowi ono ciekawą miejscówkę do zwiedzania głównych greckich atrakcji historycznych.

SKIATHOS

Filmowa perełka archipelagu Sporadów Północnych. Ulokowana, lekko ponad 130 km w linii prostej na północ od Aten, w akwenie Morza Egejskiego. Nazwa wyspy pochodzi od zestawienia dwóch greckich słów Athos (nazwa Góry) i Skia (cień). To jednak jedynie etymologia, bo jak łatwo się domyślić na greckiej wyspie wcale nie tak łatwo o cień. Przeciwnie, słońce operuje tu bardzo szczodrze, a 60 plaż na maleńkiej (48km kw.) wyspie dowodzi, że to doskonałe miejsce na wypoczynkowe wakacje. Wiedzą to m.in. Russell Crowe i Kate Hudson, którzy wypoczywali tu niejednokrotnie.

Na Skiathos nie ma w zasadzie miejsc historycznych, wartych obowiązkowego zwiedzania, bez którego wakacje będą mniej udane. O jej spokoju i kameralności najlepiej świadczy fakt, że właśnie tu odpoczywała swego czasu także księżna Diana. O tym jak bardzo dbała ona o swoją dyskrecję i personalną intymność wiedzą chyba wszyscy.



ATRAKCJE SKIATHOS

Klasztor Panagia Evangelistria - znajdujący się nieopodal Karaflizanaki, najwyższego szczytu wyspy. Budowa Monastyru, ufundowanego przez mnicha Nifonema ze wspominanej już góry Athos, odbywała się na przełomie XVIII i XIX wieku. Do dziś można spotkać tam kilku mnichów i ich świeckich pomocników, żyjących w pięknie odrestaurowanych kamiennych wnętrzach, pachnących bazylią, oregano i drzewami piniowymi. Legenda mówi, że to właśnie w tym Monastyrze po raz pierwszy wzniesiono do góry bało-niebieską flagę Grecji, na znak wyzwolenia spod tureckiej dominacji.

Kościół Agios Nikolaos - jeden z dwóch, na dwóch wzgórzach stolicy wyspy Skiathos. Przepięknie ulokowane miasto, od strony wody otacza port, przy którym aż roi się od żaglówek, jachtów, motorówek, a także lokalnych łodzi rybackich. Pobliski ClockTower stanowi doskonały punkt widokowy. Warto wdrapać się na jej szczyt i to nie tylko dla pięknego widoku. To właśnie w tym miejscu nakręcono pierwszą scenę muzycznego hitu Mamma Mia! Próżno jednak szukać skrzynki pocztowej, do której Sophie wrzuciła listy do swoich byłych partnerów. To akurat, był tylko filmowy rekwizyt. Sama Cerkiew Świętego Mikołaja, widoczna jest z wielu punktów wybrzeża, a także z daleka na morzu. 6 grudnia, lokalni rybacy wynoszą na ulice i place swoje ciężkie łodzie. Przyozdabiają je lampionami, tworząc w ten sposób niesamowitą scenerię dla uczczenia święta swojego patrona.

Jednak główną atrakcją tej wyjątkowo wypoczynkowej wyspy są plaże. Najsłynniejszą, na której wypoczywała właśnie z lubością księżna Diana jest Kukunaries. Jej nazwa ta pochodzi od szyszki drzewa piniowego, które całymi połaciami porasta wyspę. Swoją wyjątkowość plaża zawdzięcza mieniącemu się klorowo piaskowi, wymieszanemu w tym miejscu z miką. Sama plaża ma ponad kilometr długości, łagodne zejście do morza. Znajdziemy tu sporo barów i wypożyczalni sprzętu wodnego.

Inne, spośród 60 plaż, warte zauważenia to Big Banana i Small Banana. Obie fantastyczne, piaszczyste, ulokowane w północno-zachodnim regionie Skiathos. Jak łatwo się domyślić leżą obok siebie i oddzielone są  tylko wąskim pasem skał. Big Banana to jedna z najbardziej rozrywkowych plaż archipelagu Sporad. Mocno taneczne imprezy, tzw. beach party, zaczynają się tu już w samo południe i trwają do przysłowiowego ostatniego gościa. Mniejsza z plaż, Small Banana, to z kolei lokalny raj dla nudystów.

Bez wątpienia największą atrakcją ostatnich lat jest na Skiathos jest kasowy rozśpiewany mega przebój Mamma Mia! z Meryl Streep w roli głównej i całą plejadą hollywoodzkich gwiazd. Do dziś, w sezonie letnim, każdego wieczoru na wyspie, wyświetlany jest ten kinowy przebój. Już pierwsze sceny wywołują w widowni naturalną potrzebę tańca i śpiewu, który z automatu każdy seans zmienia w roztańczoną zabawę.



OFERTA

Na Skiathos swoje oferty do 11 różnych hoteli przygotowało 2 krajowych touroperatorów. Z Polski do Skiathos samoloty stratują z Warszawy i Katowic. Ceny imprez na 7-dni wyglądają następująco:

hotel 3* - BO ceny od 1350 zł/os.; BB ceny od 1430 zł/os.; HB ceny od 1930 zł/os.;
hotel 3+* - BB ceny od 1630 zł/os.; All Inclusive ceny od 1997 zł/os.;
hotel 4+* - HB ceny od 2330 zł/os;

Szczególnie polecamy:

Najlepsza cena: Aparthotel Lake
Najlepszy stosunek ceny do jakości: Belvedere
Hotel dla rodzin z dziećmi: Skiathos Palace

SKOPELOS

Zaledwie 5 km w linii prostej od Skiathos leży jej większa, egejska siostra, Skopelos. To druga, wciąż bardzo mało znana w Polsce wyspa Północnych Sporadów. Większa, bo licząca 96 km kw., znowu za sprawą fabuły Mamma Mia! jest przede wszystkim idealnym miejscem na zaręczyny, ślub czy wszelkiego rodzaju rocznice związkowe.

Nie można jednak zapominać, że o jej zaletach krajobrazowych, plażowych, kulinarnych czy kulturowych. Choć,... trudno tu uciec od przekonania, że grecka kuchnia, stanowią w dużej mierze jej dziedzictwo kulturowe. Świeże oliwki, pieczona feta, ośmiornice z grilla, kalmary w cieście, graviera i pachnące słońcem świeże soczyste pomidory podane z orzeszkami pinii. Do tego Retsina, popularne lokalne wino z dodatkiem sosnowej żywicy. Jak jeszcze lokalny brodacz zagra nam rebetiko na bazuce, to jest dużaszansa, że odlecimy w chmury.



ATRAKCJE SKOPELOS

To nie jest wyspa dla turystów poruszających się przewodnikiem z punktu A do B. Nie znajdziemy tu, mniej i bardziej zaniedbanych ruin, muzeów, wyjątkowych śladów historii i mitologii. Mało tego, tu nie ma deptaków, skupiska punków handlowych, promenad, a nawet nocnych klubów. Skopelos jest pochwałą niespiesznego życia, wszelkiej radości, pysznego jedzenia i wolno płynącego czasu. Tu nikt do niczego się nie pędzi, bo po co? Wszystko może poczekać, bo rzeczy przyjemne są ważniejsze od tych, które zrobić z jakiegoś powodu trzeba. Tu co najwyżej zastanawiać się będziemy, czy na obiad dziś zjeść kalmary czy jednak ośmiornicę? Na plaże pójść rano, czy jednak popołudniu? Po wschodniej, czy zachodniej stronie wyspy? Ot, dylematy.

Życie może toczyć się bez zegara, bo pory dnia wyznaczają następujące po sobie zapachy. Od świtu wyspa pachnie świeżym pieczywem (pyszne są zwłaszcza bułeczki zapieczone z fetą, szynką i gravierą) i kawą. Koło południa, powracający z połowów rybacy przywożą ze sobą zapach ryb i owoców morza. Wieczorem ta sama woń pomiesza się już z dymną nutą węgla drzewnego.

Plaże Skopelos są niewielkie, wręcz kameralne, ale za to bardzo malownicze i romantyczne. Jedna z nich, Velanio, przeznaczona jest dla naturystów. Najsławniejsza ze wszystkich jest jednak Plaża Kasztanowa, która wzięła swoją nazwę od rosnących w pobliżu drzew. To właśnie na niej zbudowano dekoracje film Mamma Mia! Tu postawiono filmowy bar i pomost, na którym w wielu scenach pojawiają się główni bohaterowie.



Lokalna plotka niesie, że Pierce Brosnan, tak zachwycił się wyspą, że po zakończeniu zdjęć chciał kupić na niej posiadłość. Z pomysłu jednak nic nie zostało. Zostały za to plażowe klapki aktora, które jak kolejna plotka niesie, pokazywane są do dziś w jednej z tawern w formie pop-kulturowego ołtarzyka. Skarbów jednak jest tu dużo więcej. Wszak Skopelos nazywana jest także wyspą skarbów.

Według podań, pierwszym mieszkańcem wyspy był król Stafylos, syn Dionizosa, boga wina. W 1936 roku, na skraju półwyspu Stafylos (kolejna piękna plaża) archeolodzy odkryli królewski grób z mieczem ze złotą rękojeścią. Według legend w tym samym miejscu stał kiedyś zamek, w którym piraci ukryli skarb.

Inna legenda głosi, że w XV wieku na Skopelos dotarł Barbarossa, dla jednych słynny admirał wojsk imperium osmańskiego, dla innych, zwykły turecki pirat. Kaper zaś, jak to kaper, chciał splądrować wyspę. Mieszkańcy postawili jednak zaciekły opór i zabili wielu spośród piratów, zaś ich ciała pochowano na górze Karia, ponad klasztorem św. Eustathiosa. Podobno do dziś leży tam także 18 skrzyń ze skarbami zabranymi piratom.

Takich miejsc, gdzie bardzo popularne na wyspie słowo skarb jest ideą główną, jest sporo. Pewnie dlatego bardzo często natkniemy się na eksploratorów z różnego rodzaju sprzętem poszukiwawczym.

Jednak prawdziwym skarbem, przynoszącym mieszkańcom wyspy wymierne dochody jest dziś Agios Ioannis. To mała kapliczka ku czci św. Jana stojąca na samotnej dość wysokiej (100m) skale położona w północno-zachodniej części wyspy. Droga do niej jest trudna i kręta, za to widoki zarówno spod samej kapliczki, jak i położonej u jej stóp maleńkiej, niemal zawsze pustej, plaży należą podobno do jednych z najpiękniejszych na całej wyspie.

Według kolejnej już legendy, mieszkańcy wyspy znaleźli w tym miejscu ikonę ze świętym Janem. Zabrali ją do bliskiego kościoła, ale Święty był uparty i nadal zostawiał swoją ikonę na szczycie . Mieszkańcy przyjmując znak, postanowili wznieść na szczycie kapliczkę.

Właśnie to miejsce jest kolejnym punktem odniesienia do tak często dziś przytaczanego musicalu Mamma Mia! Skała i kapliczka zostały wykorzystane w finałowych scenach ślubu i podczas rozśpiewanej dyskusji Meryl Streep z Piercem Brosnanem. Dzięki temu zabiegowi, miejsce stało się wręcz kultowym. Kiedyś odbywał się jeden ślub raz na trzy lata. Teraz, głównie obcokrajowcy ślubują tu sobie bardzo regularnie miłość, wierność i uczciwość małżeńską.

Wolno płynącemu na wyspie czasowi kibicuje przyroda. Według miejscowych statystyk na wyspie rośnie pięć milionów sosen i prawie sześćdziesiąt tysięcy drzew oliwnych. Nikt nie wie jak to dokładnie policzono, ale czy metodyka w Grecji jest najważniejsza? Ważne jest to co czujemy i co widzimy, a widzimy, że wyspa naprawdę jest cała zielona. Równie dużo jest tu dziko lub pół dziko żyjących zwierząt. Głównie kotów i kóz.

Zieleń wdziera się także do wszystkich wiosek i miasteczek, także do malowniczej stolicy wyspy o tej samej nazwie, Skopelos. Fantastyczna architektura, małej, ciasnej, białej zabudowy, łączonej z drewnianymi, ukwieconymi balkonikami, z kafejkami i piekarniami na każdym rogu ulicy jest po prostu czarująca. Koniecznie trzeba to zobaczyć.

OFERTA

Na Skopelos na polskich gości czekają pokoje aż w 18 różnych hotelach. Ofertę przygotowały dwa krajowe biura podróży. Z Polski do samoloty stratują z Warszawy i Katowic. Ceny imprez na 7-dni wyglądają następująco:

hotel 3* - BO ceny od 1420 zł/os.; BB ceny od 1600 zł/os.; HB ceny od 2010 zł/os.; All Inclusive ceny od 1860 zł/os.;
hotel 4* - BB ceny od 1623 zł/os.; HB ceny od 2150 zł/os.; All Inclusive ceny od 3442 zł/os.;
hotel 5* - BB ceny od 3740 zł/os.; All Inclusive ceny od 2428 zł/os.;

Szczególnie polecamy:

Najlepsza cena: Studia Evlalia
Najlepszy stosunek ceny do jakości: Skopelos Holidays Hotel & Spa

ATTYKA

Na koniec uczta dla miłośników historii i zwiedzania połączonego z fantastycznym wypoczynkiem. Attyka, region w południowej części środkowej Grecji, ulokowany na Półwyspie Attyckim nad Morzem Egejskim. Wydaje się kwint esencją antycznej kultury i filozofii greckiej, powstawania sztuki i dzisiejszej administracji. Tu przed wiekami narodziła się wielka kultura europejska, tu się przez wieki rozwijała i ewoluowała.

Podstawą bogactwa tego wyjątkowego i wciąż mało znanego regionu, oprócz oczywistej w Grecji turystyki, jest rolnictwo i żegluga. Bogata, żyzna mineralnie ziemia pozwala na uprawę oliwek i winorośli. To tutaj znajduje się najwięcej winnic i sadów, z których wiele dostępnych jest także dla turystów.

ATRAKCJE ATTYKI

Ateny - stolica regionu i całej Grecji. Prawdziwy skarbiec historycznych i kulturowych, realnych i mentalnych pomników starożytności. Dla większości turystów znany przede wszystkim z zespołu architektonicznego Akropolu, w skład którego wchodzą: Partenon, Propyleje, Erechtejon i Apteros (Świątynia Nike). Jednak w Atenach zwiedzić można także, np. świątynię Zeusa Olimpijskiego, Agorę z Areopagiem czy Teatr Dionizosa. Wielowiekowe ruiny to bez wątpienia widoczne świadectwo początków kultury europejskiej. Tu odbyły się także pierwsze igrzyska olimpijskie.

W ostatnich latach Ateny kojarzyć się nam mogą z dużą liczbą manifestacji i protestów, ale to typowy niechlubny przywilej stolicy. Mimo wszystko, Ateny mają też swoje drugie oblicze. Zwłaszcza wieczorami, kiedy deptaki i promenady zaczynają woje życie, a restauracje do spróbowania najlepszego w kraju gyrosa czy musaki. Warty polecenia jest też Letni Festiwal Ateński, który wpisany w kulturę miasta zapewnia wszystkim niezwykle różnorodną rozrywkę. W wielu kafejkach, klubach, restauracjach , a nawet bezpośrednio na ulicy wystawiane są mniejsze i większe spektakle teatralne, grane koncerty, prezentowane wystawy. Przy stołach toczy się żywa dyskusja nie tylko o bieżącej polityce czy sporcie, ale także o kulturze i historii.

Maraton - Tak, tak. Ten Maraton. Rozsławiony przez bitwę rozegraną u jego murów w starożytności. Według legendy po zwycięskiej bitwie do stolicy Greków został wysłany posłaniec Filipides z informacją o ich triumfie. Podczas pokonywania dystansu, nie pozwolił sobie na odpoczynek, a po wypełnieniu misji padł z wycieńczenia. Na pamiątkę tego właśnie wydarzenia do dziś na całym świecie organizowane są biegi maratońskie.

Co ciekawe, dzisiejszy dystans maratonów (42,195km) wcale nie jest tożsamy z odległością miasta Maraton od Aten. Ta wynosi 37km, ale gdy po raz pierwszy włączono go to Igrzysk Olimpijskich, w 1908 roku w Londynie, zaokrąglono jego długość do równych 40km. Jednakże i to nie wystarczyło. Wszystko przez ówczesną brytyjską królową, która zarządziła metę biegu tuż przez swoja trybuną, wydłużając tym samym dystans do dzisiejszych pond 42km.

Oprócz pomnika poświęconego temu wydarzeniu w Maratonie znajduje się również muzeum poświęcone historii pobliskich terenów. Poszukiwaczy spokoju i relaksu przyciągają tutaj rozległe plaże, które choć walorami turystycznymi dorównują tym położonym w większych miejscowościach, nie są tak przeludnione.

Elefsina - Pobliska stolicy miejscowość położona bezpośrednio nad Zatoką Sarońską. Historycznie i kulturowo związana jest z kultem bogini Demeter, a współcześnie stanowi jeden z najważniejszych w Grecji ośrodków wykopalisk archeologicznych.

Koniecznie trzeba zobaczyć jej urokliwe ulice na starym mieście, architektonicznie utrzymanym w najpopularniejszym w Grecji stylu, antycznym. Duża porcja historycznej wiedzy i artefaktów czeka na turystów w lokalnym muzeum, urządzonym jakby na przekór w bardzo nowoczesnym obiekcie. Możliwe do zwiedzania są także niektóre z punktów architektonicznych. Warto się na nie skusić, bo np. ruiny odkrytej kilkanaście lat temu dzielnicy są najprawdopodobniej ulicami, po których przechadzał się kilka tysięcy lat temu Ajschylos – jeden z trzech klasycznych tragików greckich.

Pireus - położone na zachód od Aten. Tutejsze wybrzeże stwarza nie tylko idealne warunki do żeglugi, ale i stanowiło naturalną obronę miasta. Dzięki lokalizacji miało swój naturalny udział w wielu antycznych bitwach. Dziś miasto ściśle współpracuje ze stolicą Grecji.
Oba ośrodki łączy nowoczesna linia metra. Dzięki niej mieszkańcy jednego znajdują szybki transport do pracy w drugim i odwrotnie.

Warta odwiedzenia jest tu Miejska Galeria Malarstwa działająca przy Akademii Sztuk Pięknych. Mieszcząca się tu Wyższa Uczelnia Techniczna sprawia, że w mieście znajduje się mnóstwo młodych ludzi, którzy wieczorami wychodząc na miasto, zmieniają jego charakter w typowo rozrywkowy. Nie przeszkadza to Pireusowi zupełnie szczycić się mianem jednej z wielu, kulinarnych perełek Grecji.

Laurion - miasto w południowo-wschodnim regionie Attyki. Z jednej strony, to potężny port morski Morza Egejskiego, budujący wielkość transportową, a co za tym idzie także finansową Grecji. Z drugiej miasto o ogromnym potencjale turystycznym. Kamieniste, regularne wybrzeże, bogate w florę i faunę morską oraz przepiękny krajobraz to idealne warunki do rozwoju turystyki żeglarskiej.

Tu skupia się znaczna część hoteli wypoczynkowych Attyki. Oprócz sportów wodnych na głodnych wiedzy historycznej turystów, czeka wiele muzeów. Ciekawostką są lokalne, małe zakłady mennicze, wzorowanych na starożytnych, gdzie można zobaczyć proces powstawania monet, a nawet samodzielnie wybić jedną z nich. To właśnie w Laurion bito kiedyś attycką drahmę, a bogactwo mineralne tutejszych ziem i skał stwarzało ku temu w naturalny sposób, idealne warunki.

Przylądek Sunion - Według poematu Homera, to właśnie w tym regionie kilka lat ze swej tułaczki spędził Odyseusz, gdy wracał z wojny trojańskiej do ojczystej Itaki. Strategiczne położenie, piękno estetyczne i pozostałości po wielu starożytnych świątyniach, to tylko niektóre z powodów dla których warto się tam wybrać. Ponad 60m, górujące nad miastem wzgórze tysiące lat temu służyło za punkt orientacyjny dla marynarzy. Według mitów, właśnie w tym miejscu Egeusz rzucił się w morskie fale.

Dziś do miasta zjeżdżają tłumy przede wszystkim do świetnie zachowanych ruiny świątyń Ateny i Posejdona. Duże wrażenie na turystach robi lokalna fauna. Okoliczne łąki, plaże i pola zamieszkują spore ilości żółwi, wężów i jaszczurek. W tym malowniczym zakątku znajdziemy mnóstwo rezydencji ateńczyków i kameralnych pensjonatów. Ceny nieruchomości osiągają tutaj prawie najwyższy poziom w kraju.

Wybrzeże Apollina - Pomiędzy wspominanymi już Pireusem, a Laurionem rozciąga się 70km Wybrzeże Apollina. Zdaniem wielu, to jeden z najpopularniejszych turystycznie rejonów całej Grecji. Wyjątkowa jak na kontynent, bo piaszczysta (większość jest kamienista) linia brzegowa przeplatana jest kolejnymi zatoczkami. To nadaje jej zarówno urokliwego charakteru, jak i tworzy w naturalny sposób intymny podział na maleńkie, sąsiadujące bezpośrednio enklawy.

Najpopularniejsze miejscowości regionu t bez wątpienia Lagonnisi i Paello Faliro. Dominują tu sporty wodne, przede wszystkim wind-surfingu. Całe wybrzeże utkane jest siecią uliczek, promenad, deptaków, na których umiejscowionych są setki kafejek, restauracji, barów i pubów. Kulinarnie rządzą tu ryby. Turystycznie najbardziej popularna jest południowa część wybrzeża, gdzie znajduje się większość kurortów i hoteli. Warta odnotowania jest też turystyka zdrowotna, której podstawę stanowi mineralne bogactwo lokalnego jeziora Vouliagmeni.

OFERTA

Dwóch krajowych touroperatorów przygotowało w regionie Attyki dla swoich klientów miejsca w aż 8 hotelach. Z Polski na miejsce wylecimy z portów w Warszawie, Katowicach, Poznaniu. Ceny imprez na 7 dni przedstawiają się następująco:

hotel 3* - All Inclusive ceny od 2063 zł/os.;
hotel 4* - All Inclusive ceny od 2020 zł/os.;
hotel 5* - All Inclusive ceny od 2670 zł/os.;

Szczególnie polecamy:

Najlepsza cena: Sea & Sun
Najlepszy stosunek ceny do jakości: Pappas
Hotel dla rodzin z dziećmi: Club Hotel Casino

Mamy nadziej, że przekonaliśmy Was do ponownego odwiedzenia Grecji. Nasze propozycje są bez wątpienia mniej znane, ale właśnie dlatego tak bardzo pociągające. Bez względu na to gdzie się wybierzecie pamiętajcie, że Grecja każdemu swojemu gościowi oprócz miliona innych wrażeń, szczodrze rozdaje biało-niebieskie szczęście. OPA!
Trwa ładowanie komentarzy...