O autorze
Gdzie, z kim, na ile i za ile pojechać na najbliższe wakacje? Co zrobić, aby wymarzony urlop zapadł w pamięci na zawsze, a nie stał się tylko wstydliwym wspomnieniem, o którym będziemy chcieli jak najszybciej zapomnieć? Które rodzinne hotele z aquaparkami są najlepiej oceniane przez branżę, a które przez powracających z wakacji polskich turystów? Jak dobrać organizatora wyjazdu dla samego siebie, a jak dla naszych dzieci i czy rzeczywiście jest tu różnica? Kiedy najlepiej kupować ofertę narciarską, a kiedy sięgać po egzotykę? Dlaczego wycieczka do rodzinnego europejskiego parku rozrywki może okazać się lepszym prezentem niż szpanerski quad czy komputer?

Dziesiątki turystycznych i podróżniczych pytań i odpowiedzi. Inspiracje, rankigi, poradniki. Blisko 21 tysięcy ofert przygotowanych przez ponad 70 biur podróży w 345 kierunkach na całym świecie. Blog ludzi, których podróżnicza pasja przerodziła się w turystyczny biznes.

Qtravel.pl , doktor Google polskiej turystyki - jedyna kontekstowa wyszukiwarka ofert turystycznych.

Facebook
Twitter

Grecja, jakiej nie znacie. Lato 2017

Lefkada
Lefkada pixabay.com
Grecja od ponad dwóch dekad jest jednym z pięciu, topowych kierunków wakacyjnych. Powodów ku temu jest wiele. Te najważniejsze to bez wątpienia gwarancja doskonałej pogody, cudownych plaż, zawsze ciepłego morza, szerokiej infrastruktury hotelowej, świetnej kuchni i relatywnie bliskiej odległości. Nie bez znaczenia, w aspekcie bezpieczeństwa, jest też wynikająca z chrześcijańskich korzeni, kultura europejska. I nawet jeśli Hellada zaliczyła w ostatnich latach kilka spektakularnych wpadek, w związku z kryzysem ekonomicznym czy napływem nielegalnych emigrantów z Afryki, to wiele wskazuje na to, że zły czas jest już za nią. Wszystkie znaki na niebie i ziemi, a przede wszystkim w ofertach polskich biur podróży wieszczą, że w najbliższym sezonie LATO 2017 Grecja pobije kolejny rekord popularności.

A wszystko dzięki systematycznie poszerzenej ofercie przez kolejnych organizatorów. Do doskonale rozpoznawalnej oferty kontynentalnej, wysp takich jak Kreta, Rodos, Korfu, Kos czy Zakynthos dołączają kolejne, mniej znane: Kefalonia, Lefkada, Skiathos, Skopelos czy kontynentalnie ulokowana Attyka. Dziś w naszym wpisie Grecja mniej znana, ale wciąż piękna, ciekawa i jak zawsze bardzo pociągająca.

GRECJA NIE TYLKO NA WAKACJE

Grecja od lat budzi głównie pozytywne wakacyjne skojarzenia i emocje. Dla wielu z nas to kraj bardzo emocjonalnych, osobistych wspomnień, wyjątkowych i niezapomnianych chwil. Co jakiś czas Grecja stanowi plener niezapomnianych hollywoodzkich produkcji, wpisujących się mniej lub bardziej ambitnie, w historię kina, np.: Grek Zorba, Działa Navarony , Wielki Błękit, Kapitan Corelli czy rozśpiewana i roztańczona przebojami Abby, Mamma Mia!

Media pełne są informacji o odbywających się właśnie tam urlopach, zaręczynach, ślubach i weselach. Tylko w ostatnim czasie na Grecję postawili Sara Mannei i Artur Boruc, Marina Łuczenko i Wojciech Szczęsny, czy ostatnio Anita Lipnicka z wciąż pozostającym w medialnym cieniu mężem. W Grecji swoje obozy sportowe realizują Ewa Chodakowska i Anna Lewandowska. Obie panie wraz ze swoimi mężami (kolejno: Lefteris, Robert) także tam spędzają swoje urlopy.

W Grecji wypoczywa mnóstwo gwiazd teatru, kina, muzyki, sportu, mediów, blogosfery. Nie ma się zatem co dziwić, że Grecja jest nie tylko ulubionym kierunkiem wakacyjno-wypoczynkowym, ale także doskonałym plenerem dla nowożeńców, par planujących zaręczyny, wszystkich świętujących swoje rocznice i ważne życiowe wydarzenia, etc. Grecja jest magnesem, którego siła przyciągania ma ogromną i bardzo różnorodną skalę.

GRECJA HITEM LATA 2017?

Mariusz Jańczuk, prezes zarządu krajowego lidera turystyki zorganizowanej, zapowiedział kilka dni temu w wywiadzie dla jednego z dzienników, że w najbliższym sezonie co trzeci ich klient poleci na wakacje właśnie do Grecji. Biuro przygotowało niewyobrażalną wręcz liczbę 220 tys. miejsc wypoczynkowych czekających na jego klientów. Wzrost sprzedaży tylko na tym kierunku ma przekroczyć u tego touroperatora grubo ponad 100 proc., rok do roku. I choć w przypadku Grecji brzmi to dwuznacznie, wszystko wskazuje na to, że Hellada ma dużą szansę, aby rozbić w 2017 roku turystyczny bank.

Jest na to ogromna szansa. W pierwszych dniach grudnia w Warszawie dobyło się Polsko-Greckie Forum Turystyczne. Evangelos Tsaoussis, ambasador Grecji w Polsce poinformował, że z posiadanych przez niego danych wynika, że w 2015 roku Grecję odwiedziło 754 tys. Polaków, a w kończącym się roku (2016) o co najmniej 46 tys. osób więcej. W ciągu roku, dwóch Grecja spodziewa się miliona naszych rodaków. Takie wyniki stawiają nas obecnie na 8. miejscu, wśród wszystkich przyjeżdżających gości .

GRECJA MNIEJ ZNANA

Oprócz dość dobrze znanej naszym rodakom greckiej oferty kontynentalnej, zwłaszcza w okolicach Aten i Peloponez, wyjazdów na wspomniane wyżej wyspy Kretę, Rodos, Korfu, Kos czy Zakynthos w katalogach biur podróży od kilku sezonów znajdziemy propozycje wyjazdów na wyspy Mykonos, słynne i jeszcze do niedawna niedostępne pobytowo Santorini, a także na Epirus, Itakę, Lesbos, Evię, Limnos, czy Samos.
Dziś jednak skupimy naszą uwagę na jeszcze mniej znanych, przez wielu dopiero turystycznie odkrywanych, a jakże pięknych i wartych zainteresowania, biało-niebieskich wyspach Grecji:

KEFALONIA

Kefalonia jest z jednej strony największą wyspą archipelagu Wysp Jońskich, z drugiej prawdopodobnie najbardziej tajemniczą i najmniej znaną wyspą grecką. Przez Greków nazywana często "najpilniej strzeżoną grecką tajemnicą". Fakt, przez lata dawała sobie doskonale radę bez ruchu turystycznego, ale nie ma jednak co szukać w tym określeniu wielkiej legendy, tajemnicy, czy wręcz spisku. Prawdopodobną winę za taki stan rzeczy ponosi trzęsienie ziemi, które w 1953 roku doszczętnie zniszczyło wyspę, jej infrastrukturę i życie mieszkańców. Dziś, po wielu latach przerwy Kefalonia budzi się powoli do turystycznego życia. I z całą pewnością ma ku temu wiele powodów.

Nowe hotele, powstające strefy handlowe, duże, puste, przepiękne plaże i prawdziwe greckie życie. Wszystko to jeszcze bez turystycznego teatru. Tutejsi Grecy nikogo nie grają i nie udają. Nie muszą. Są sobą.



ATRAKCJE KEFALONII

Argostoli - stolica wyspy oddalona od lotniska zaledwie o 9km. Tu znajduje się m.in. muzeum archeologiczne, w którym oprócz lokalnych artefaktów, obejrzeć można zdjęcia wyspy sprzed trzęsienia ziemi. Nieco dalej znajduje się Fanaria, biała latarnia morska, która pełni dziś także funkcję punktu widokowego. Główną arterią Argostoli jest Lithostrotou stanowiąca główny punkt handlowy miasta i wyspy. Na końcu deptaka znajdziemy plac Platia Vallianou, lokalną strefę klubowo-kawiarnianą. Koniecznie wstąpcie do jednej z lokalnych tawern na domową musakę, z której dumni są gospodarze wyspy.


Lixouri na półwyspie Paliki - za ok.2 € popłyniemy promem (0,5h) w malowniczy rejs z Argostoli do Lixouri. Koniecznie weźcie ze sobą aparaty i kamery, bo widoki w tej morskiej mini podróży będą niesamowite. Lixouri ma co prawda status 2-go co do wielkości miasta na Kefalonii, ale w rzeczywistości bardziej przypomina malowniczą i urokliwą wioskę rybacką. Jej zaletą jest turystyczny spokój. Nie ma tu tłumów, dlatego ewentualne sesje fotograficzne oddadzą naturalne piękno śródziemnomorskiej wyspy i jej życia lokalnego. Grecja musi być jednak Grecją, dlatego nawet na tak spokojnej wyspie mamy przykład greckiego, nazwijmy to ładnie - stanowczego - charakteru. W Luxouri znajduje się pomnik, a raczej posąg, rybaka. Ustawiony jest on tyłem do morza i do Argostoli. Według legendy, mieszkańcy Lixouri nie uznają Argostoli. Niektórzy wręcz twierdzą , że półwysep Paliki jest osobną wyspą. Ustawienie pomnika w taki sposób jest więc tu symbolicznie wymowne.

Assos - przepiękne, malownicze, ukwiecone miasteczko oddalone jest od plaży Myrtos zaledwie o 10km. Połączone z lądem bardzo wąziutkim przesmykiem daje (zwłaszcza patrzącym z góry) złudzenie osobnej wyspy. Na wzgórzu, nad miastem znajdują się ruiny weneckiej twierdzy. Samo Assos jest barwnie ukwiecone, zwłaszcza w okolicach zatoki. Przy małej promenadzie znajdują się tawerny i kilka sklepów z pamiątkami. Te ciche, senne miasteczko z pewnością oczaruje każdego gościa.

Fiskardo - wyspiarska mekka celebrytów i to światowego kalibru. Jedyne miasto, które nie ucierpiało podczas trzęsienia ziemi, zachowując swój stary klimat. Położone nieco na północ od Assos. Tu bywają m.in. Madonna czy Sarah Jessica Parker. Miasteczko charakteryzują typowe dla klimatu śródziemnomorskiego wąskie uliczki, palmy, kaskady kwiatów, tawerny, kafejki, bary, lodziarnie i wszechobecne białe domki. Z lokalnej promenady widać Itakę, a z pobliskiego portu kursuje prom na Lefkadę.

Skala - miasteczko ulokowane w południowo-wschodniej części wyspy jest największym kompleksem turystycznym na całej Kefalonii. Tu, nad 2km plażą, ulokowane są duże hotele turystyczne. Wokół znajdziemy mnóstwo tawern, barów i sklepików z pamiątkami, a także bogatą ofertę sportów wodnych. W pobliżu miasteczka znajdują się ruiny Świątyni Apollina, pochodzącego z VII wieku.

Plaże - Petania jest prawdziwą oaza ciszy i spokoju. Aż nie do wiary, że to wciąż ta sama, hałaśliwa zazwyczaj Grecja. Na plaży znajdziemy zaledwie dwie tawerny i kilka leżaków. Ludzi, jak na lekarstwo. Tutaj naprawdę można odpocząć i zresetować pełną trosk głowę. Petania leży bardzo blisko Luxouri, choć ze względu na górzysty charakter wyspy nie polecamy spaceru. Auto będzie zdecydowanie lepszym pomysłem. Zwłaszcza, że jadąc na miejsce warto zatrzymać się na górze, skąd rozciąga się cudowny widok na Morze Jońskie.

Z kolei na Platia Ammos, która wg. samych mieszkańców Kefalonii jest najpiękniejszą plażą całej wyspy nie jest tak łatwo dostępna. Po dojeździe na pobliski parking, trzeba bowiem pokonać w dół (a po nadmorskim relaksie także z powrotem, pod górę) aż 300 schodów. Nie ma innej drogi, ale warto się tak zmęczyć chociażby dlatego, że utrudniony dostęp gwarantuje nam spokój, ciszę i niemal intymna atmosferę nad wyjątkowo błękitnym w tym miejscu morzem.

Wyjątkowe walory opisywanych dotychczas plaż "na odludziu” warto zestawić chociażby z turystyczną plażą Markis Gialos, położoną w niewielkiej odległości od lotniska. Tu aż roi się od kolorowych leżaków, turystów, atrakcji plażowych i barowych.

Plaża Myrtos jest plażową wizytówką większości folderów i katalogów. Przez wielu nazywana najpiękniejszą grecką plażą „ever”. To właśnie na niej kręcono sceny niezapomnianego hitu Kapitan Corelli z Penelope Cruz i Nicolasem Cage'm. I choć mamy pełną świadomość, że przymiotnikowe określenia o tym jak niebieskie, turkusowe czy lazurowe może być morze, bywa w opisach turystycznych wyświechtane, to musicie nam uwierzyć, że w tym wyjątkowym miejscu, słońce w zmowie z wodą robią wspólnie wyjątkową robotę. Ten widok, klimat, czar doceniają niestety nie tylko autorzy tego wpisu, ale także turystyczne tłumy. Dlatego, naszą sugestią jest wyjście na plażę bardzo wcześnie rano. Koło południa może być już tam i ciasno i tłumnie i gwarnie.

Jaskinie - najsłynniejsza Melissani to kefaloński cud natury i sztandarowa atrakcja wyspy. Woda jest tu wręcz krystalicznie czysta dzięki czemu, mimo kilkunastumetrowej (!) głębokości bez trudu można dojrzeć dno. Woda do jaskini dopływa dwoma kanałami. Jedna, to oczywiście woda morska. Druga, gruntowa, która dopływa kanałami aż z Argostoli. Dlatego, w pewnych miejscach jej kolory znacznie różnią się od siebie ze względu na temperaturę i skład mikrobiologiczny. Po jeziorze można oczywiście przepłynąć się łódką.



Inną jaskinią Kefalonii, do odwiedzenia której Was namawiamy jest Drogarati. Słynna, zarówno ze swojej wielkości i strzelistości, jak i wyjątkowej akustyki. Prawdopodobnie właśnie ze względu na nią, swój niepowtarzalny koncert mieli tu słynna operowa Diva Maria Callas i Maestro Luciano Pavarotti.

Świątynia Gerasimosa - Patronem wyspy jest Agios Gerasimos. Ku jego czci wybudowano tu w XVI wieku świątynię, w którym do dziś przechowywane są jego szczątki. W okresie wakacyjnym przez miasteczko przechodzi procesja. W czasie jej trwania, ludzie kładą się na ziemi, a szczątki świętego podaje się nad nimi. Według podań, ma to zapewnić leżącym szczęście na cały kolejny rok.

OFERTA

Statystycznie, na Kefalonii na polskich turystów czeka aż 10 hoteli przygotowanych przez krajowego specjalistę od oferty greckiej. Wyloty odbywają się z lotnisk w Warszawie, Katowicach, Gdańsku i Wrocławiu. Ceny imprez 7-dniowych w dwóch najpopularniejszych pakietach pobytowych wyglądają następująco:

hotel 3* - HB ceny od 1580 zł/os.;
hotel 4* - HB ceny od 2500 zł/os.; All Inclusive ceny od 1890 zł/os.;
hotel 5* - HB ceny od 2490 zł/os.; All Inclusive ceny od 2920 zł/os.;

Szczególnie polecamy:

Najlepsza cena: Livadaki Village
Najlepszy stosunek ceny do jakości: Utopia Resort & Spa
Hotel dla rodzin z dziećmi: Cephalonia Palace

LEFKADA

Lefkada to nasza kolejna, mniej znana grecka propozycja, startująca w nieformalnym konkursie na wakacyjny przebój lata 2017. Otoczona bajkowymi plażami z piaskiem miałkim jak mąka, wysokimi górami i turkusowym wręcz morzem. Porośnięta cyprysami, migdałowcami, drzewami cytrusowymi i wszędobylskimi gajami oliwnymi. Lefkada z pewnością nie jest miejscem, w którym zakochają się miłośnicy udokumentowanej kolejnymi muzeami historii. Jednak przyrodniczo i krajobrazowo zaoferuje nam tyle, że grzechem byłoby odrzucić te zaproszenie. To prawdziwa oaza m.in. dla miłośników wszelkiego rodzaju sportów, na i pod powierzchnią wody. Im wszystkim szczególnie polecamy kurort Vasiliki na południu wyspy, w którym poczują się, nomen omen, jak ryba w wodzie.

Mało kto wie, że Lefkada nie była kiedyś wyspą tylko półwyspem. Geograficznie, wszystko zmieniło się w VII w. p.n.e., kiedy to koloniści korynccy przekopali kanał oddzielając ją tym samym od stałego lądu od Grecji. Dziś można się na nią dostać promem, lub dużo wygodniej, 30m mostem i malowniczą groblą stanowiącą doskonałą wizytówkę tego, co czeka nas już za chwilę na wyspie.



ATRAKCJE LEFKADY

Lefkada ulokowana jest na Morzu Jońskim, pomiędzy doskonale znaną naszym rodakom wyspą Korfu, a nie mniej znanym w ostatnich latach Zakynthosem. Aż dziw zatem, że tak bliska odległość nie uwolniła tu wciąż jeszcze turystycznego desantu. Póki co, wśród bywalców dominują Grecy, a z gości zagranicznych głównie Włosi i Niemcy. Prawdopodobnie duży wpływ na budzące się zainteresowanie wsypą mają dwie, niesamowitej urody plaże. Obie wyróżniane wielokrotnie przez turystyczny periodyk National Geographic (NG), jako jedne z 10 najpiękniejszych plaż Europy Południowej.

Mowa oczywiście o Egremni Beach i Porto Katsiki. Pierwsza z nich, Egremni ma aż dwa kilometry i bez kszty przesady można napisać, że już przy pierwszym spojrzeniu po prostu zwala z nóg. Nie ma się co dziwić, że rankingi dziennikarzy NG są dla niej tak przychylne. Niesamowity urok tego krajobrazu łączącego w sobie wyjątkowo turkusową wodę (słynna zaleta Morza Jońskiego) drobniutkiego, miałkiego piasku i skalistych jasnych zboczy gór, schodzących wprost na plażę, szybko rekompensuje wysiłek jaki musimy ponieść, aby się tu dostać. Na plaże prowadzi bowiem aż 350 stromych schodków. Kiedy już jednak dotrzemy na dół, w oka mgnieniu zapominamy o nieco uciążliwej drodze.

Jednak prawdziwym przebojem, wręcz tzw. turystyczną petardą, jest Porto Katsiki. Niech najlepszą rekomendacją dla uroku i wartości tej plaży jest ocena zawodowych turystycznych obieżyświatów, raportujących swoje wrażenia do przewodników i najbardziej poczytnych miesięczników podróżniczych. Ku naszemu, ale częstokroć także swojemu własnemu zaskoczeniu, potrafią oni Porto Katsiki postawić na równi z plażami Malediwów czy Seszeli. Aby wzmocnić i jeszcze bardziej podkręcić emocje, polecamy wybrać się na plażę drogą przez malutką wioskę Athani. Tam czas zatrzymał się w na przełomie XIX i XX wieku. Warto spędzić tam choć kilka chwil, aby zachłysnąć się z góry widokiem na bajeczne Porto Katsiki. Biała piaszczysta plaża, niczym uśmiechnięty banan kontrastuje z turkusem opływającego ją morza, a otaczające ją niczym pionowe ściany, jasne skaliste klify nadają miejscu naprawdę wyjątkowego charakteru. Kto nie wierzy, niech choć raz spojrzy na jej zdjęcia, a jesteśmy przekonani, że zapragnie zobaczyć ją na własne oczy.

Wśród wielu innych plaż otaczających wybrzeże Lefkady warto wybrać się także na plażę Mylos (dobry wiatr dla miłośników sportów z żaglem w roli głównej) oraz wąską, piaszczysto-skalną Pefkoulię, przy której spotkamy miłośników wakacji w kamperze. Jedno jest pewne. Na Lefkadzie każdy znajdzie odpowiednią plażę dla siebie.

Stolicą Lefkady jest miasto o tej samej nazwie co cała wyspa. Nie znajdziemy to co prawda wyjątkowych wartości kulturowych i muzealnych, ale warto odwiedzić te miejsce chociażby po to, aby przypatrzeć się kulturze i życiu codziennemu lokalnych Greków. Warto skorzystać z takiej okazji bo Lefkada mimo wzrastającej z roku na rok popularności nie jest jeszcze turystycznie ta oblegana jak Kreta , Rodos, czy nawet pobliski Zakynthos. Dla tych, którzy mimo wszystko do odrobiny turystycznego szczęścia potrzebują celu historycznego, polecamy spacer do ruin zamku Agia Mavra położonego na końcu grobli, tuż przy moście, który pozwala autom wjechać na wyspę.

Ze stolicy wszystkie drogi, a przynajmniej te turystyczne prowadzą do Nydri. To miejscowość słynna przede wszystkim z bajecznych w oglądzie górskich wodospadów. Co prawda wyprawa do tego położonego najwyżej, zająć może nawet 1,5h, ale czy nie po takie wakacyjne zmęczenie, nagrodzone na miejscu niesamowitym widokiem, wybieramy się na wakacje? Nydri ma jeszcze jedną zaletę. Stąd najlepiej widać niewielką wyspę Skorpios, prywatną wyspę Arystotelesa Onassisa, obecnie należąc do rodziny - Ateny Onassis. Wyspę Skorpios możemy zobaczyć także płynąc z Nydri na pobliską Itakę, wyspę legendarnego Odyseusza.

Oprócz wspomnianej wyspy Skorpio i Itaki, Lefkade otacza kilka innych, mniejszych wysepek: Meganissi, Kalamos, Kastos, Madouri, Thilia, Petalou, Kythros. Na wszystkie można dostać się w ramach lokalnych wycieczek, organizowanych zarówno przez polskie biura podróży, jak i lokalnych operatorów, a w wielu przypadkach indywidualnie i prywatnie, dzięki miejscowym rybakom.

OFERTA

Na Lefkadzie, dwóch krajowych organizatorów przygotowało oferty wypoczynkowe aż w 20 hotelach. W Polsce lotniskami wylotowymi będą dwa porty: Warszawa i Katowice. Przyjrzyjmy się cenom imprez 7-dniowych w dostępnych sprzedażowo pakietach pobytowych:

hotel 3* - BO ceny od 1180 zł/os.; BB ceny od 1360 zł/os.; HB ceny od 1620 zł/os.;
hotel 4* - BO ceny od 1180 zł/os.; BB ceny od 2239 zł/os.; HB ceny od 1960 zł/os.;
hotel 5* - BB ceny od 2579 zł/os.; HB ceny od 3279 zł/os.;
odrębna willa - BO ceny od 3070 zł/os.;

Szczególnie polecamy:

Najlepsza cena: Aparthotel Thalero
Najlepszy stosunek ceny do jakości: Tesoro
Hotel dla rodzin z dziećmi: Ionian Blue

Już za tydzień, w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia, opublikujemy drugą część tekstu o Grecji mniej znanej. Wspólnie wybierzemy się na Skiathos, Skopelos i do Attyki. Opowiemy także o nowych pomysłach dwóch krajowych touroperatorów, jakie od najbliższego lata znajdziecie właśnie w Grecji. Święta, to doskonały moment, aby w gronie rodzinnym wspólnie zaplanować najbliższe wakacje.
Trwa ładowanie komentarzy...